Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

piątek, 21 lipca 2017

Do końca sierpnia zawieszam prowadzenie bloga.

     Na blogach niewiele się dzieje. 
Zauważam znikomą aktywność (z powodu wakacji?) 
dlatego do końca sierpnia zawieszam prowadzenie mojego. 
Potrzebuję od niego trochę wytchnienia, odpoczynku.

Wyniki losowania par w wymiance wakacyjnej ogłoszę,
jeśli ktoś zgłosi kartkę w ramach mojej zabawy karteczkowej opublikuję ją,
 ale nic poza tym, żadnych innych postów!
Oczywiście co mam komuś wysłać wyślę.

Muszę zająć się przygotowaniami do imienin,
bo w najbliższym czasie goście będą najważniejsi,
stworzyć coś dla siostrzenicy, która w sierpniu kończy rok,
no i potestować wykrojniki z Ali :-).
Takie otrzymałam wczoraj i dzisiaj:



A, i któregoś dnia ogłoszę candy skrapkowo - wykrojnikowe.
Będą do wygrania i skrapki i jeden lub 2 wykrojniki (zależy, czy dojdą).
Wy o mnie nie bardzo myślicie, ale ja o Was tak :-).
Zarówno o tych, co mają maszynki jak i o tych, którzy jej nie posiadają.

Miłych wakacji!!!

Przez ponad miesiąc nie będziecie musiały oglądać moich zakupów z Ali.
A ja już planuje następne :-).

Dla porównania
tyle te wykrojniki kosztują w polskim sklepie:


a tyle na Ali:



1,29 $, czyli 4,65 zł zamiast 36 zł.
A niewiele się różnią od polskiego wykrojnika.
Co z tego, że podróbka? Ważne, że oszczędzam kasę. I to ile!
W polskim sklepie internetowym trzeba jeszcze doliczyć koszty przesyłki!
Wykrojniki z Aliexpress nie gną się, nie pękają, są OK i przesyłka darmowa.
Zamiast ponosić koszty wysyłki na terenie Polski wolę za te pieniądze (8 - 12 zł)
kupić 2 - 3 wykrojniki na Ali.

środa, 19 lipca 2017

Co za pomysłowość...

     Mężuś robił porządki w szafie z ciuchami. Oto co wczoraj powstało z pańciowej bluzy. Pańcia zaszyła (ręcznie), przyszyła tu i tam i Tasia zadowolona. Przez pewien czas nie opuszczała swojego nowego legowiska i Ronja nie mogła się do niego dopchnąć. Obie chciały to mimo, że "trochę" tych różnych legowisk mają.



Legowisko wyszło nieźle zważając na to, że po pierwsze nie szyję, 
chyba, że trzeba guzik przyszyć, czy dziurkę zaszyć, 
a po drugie robiłam to ręcznie, nie maszyną. Palce ciut pokłute igłą (brak wprawy), ale warto było.
 Kotki zadowolone - to najważniejsze

Dzisiaj pocztowy :-) przyniósł 3 liściki made in China, 
czyli z wykrojnikami kupionymi na Aliexpress.



To takie powiedzmy ozdobne (prawy, górny róg), bo nie wiem jak to nazwać, daje fajny efekt, ale trzeba się nakombinować najpierw by to wyciąć, a potem by rozdzielić. Potrzeba cierpliwości i zręcznych rączek.

Poprzednio listonosz przyniósł też 3 liściki. W kopertkach było 5 wykrojników od 3 sprzedawców. Dostałam wtedy m.in. słonie i miśki. Dzisiaj słonie wykorzystałam do zrobienia obrazka, 




a miśków nacięłam (z resztek papierów) by mieć na zapas do kartek dzieciaczkowych. 
Zrobiłam też jedną bazę, którą dopracuję, gdy będzie konkretne zamówienie na kartkę dla małej dziewczynki (z okazji urodzin, czy narodzin).
Starych wykrojników użyłam do wycinania wózeczków z filcu.
Miśki wykorzystam do robienia metryczek.
Zrobię 2, jedną dla siostrzenicy (wkrótce skończy roczek) i dla siostrzeńca, żeby nie zazdrościł siostrze.

sobota, 15 lipca 2017

Czas brać się za wycinanie skrapków.

     2 - tygodniowy urlop dobiega końca. Czas zabrać się za wycinanie skrapków dla osoby, która w czerwcu dołączyła do mojej zabawy karteczkowej, a jest nią Barbetka K. Proszę o adres. Drugi zestaw poleci do osóbki, która w ostatnim czasie zamieściła 50 - ty komentarz na moim blogu.
Jeśli w poniedziałek otrzymam wykrojniki z Aliexpress dotnę dla Was jeszcze trochę skrapków. Tak więc w przyszłym tygodniu spodziewajcie się przesyłeczek ode mnie.
   
     Miłej reszty soboty i udanej niedzieli!!!

czwartek, 13 lipca 2017

Lato... Lipiec... Niebiesko mi :-).



Latarnia, liście, lazurowy i lato.
Oto słowa na L jak lipiec znajdujące się na kartce Natalii.

W tym miesiącu na kartkach króluje kolor niebieski. Mój ulubiony :-).

środa, 12 lipca 2017

Mała rzecz, a jak cieszy :-).

     Myślałam, że zacznę skakać i piszczeć z radości, gdy listonosz zapukał do naszych drzwi. Wręczył 3 małe liściki i powiedział: "3 Chińczyki". 


Domyśliłam się, że to wykrojniki kupione na Aliexpress. 


Spory misio, owalne ramki z przeszyciami, ciuchcia i wagon, 3 słonie, budka z ptaszkiem.



Zakupy na Ali zrobiłam pierwszy raz.
Jedne 27.6, a drugie 29.6.
2 tygodnie i dostaję pierwsze wykrojniki. Bardzo szybko.
A owalne ramki wysłano jako ostatnie. Najpóźniej, bo 1.7.

Wycięłam moje nowości i jestem zadowolona. 
Z wykrojnikami nic się nie stało. Są całe, nie pękły, nie wygięły się. Tną dobrze.

Żabol dla singielki.

     To moja praca w ramach lipcowej edycji mojej zabawy karteczkowej. 

W lipcu miała powstać kartka z tym wyjątkowo przystojnym żabolem, ale po wydruku książę został zaprezentowany w formie obrazka. 
To prezent dla Elżbiety, która w tym miesiącu obchodziła imieniny. 
Ona uwielbia żaby, zbiera z nimi wszystko. 
Kiedyś jeździła - odpocząć od zgiełku Warszawy - do dobrych znajomych o nazwisku Żaba. 
Teraz ma prywatnego żabiego królewicza, którego w razie potrzeby może pocałować. 



poniedziałek, 10 lipca 2017