Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

niedziela, 15 stycznia 2017

Maszynka poszła w ruch w związku z moją zabawą karteczkową.

     Pracowity weekend. Nie tworzę, ale w ruch poszła maszynka i wykrojniki. Wycinam skrapki dla osób biorących udział w mojej zabawie karteczkowej. Do jednej uczestniczki wysłałam w piątek trochę ramek do kartek. Nie mam zbyt wielu wykrojników tego typu, ale razem, połączone jakieś tam możliwości dają. Efekt nawet ciekawy i zadowalający (mnie, nie wiem, czy obdarowana się ucieszy; mam nadzieję, że tak).


Teraz przygotowuję kolejne wycinanki, które wyślę jutro albo we wtorek.
Zakładałam, że w pieszej edycji zabawy - w styczniu - mało osób weźmie w niej udział dlatego postanowiłam je nagrodzić skrapkami. Będą miały czego użyć przy tworzeniu kolejnych kartek. Skrapki to taka drobna zachęta.
Powycinam jeszcze trochę, a nóż ktoś jeszcze się zgłosi. Do 17.1 macie czas. A jeśli ktoś wybierze wariant zabawy, że nie chce wysłać swojej kartki to wyjątkowo może zrobić ją i przysłać do mnie (w mailu) jej zdjęcie do końca stycznia. Zabawa jeszcze nie jest rozpowszechniona dlatego ciut naginam zasady, które sama wymyśliłam. To trochę nie fair w stosunku do osób, które już przysłały do mnie swoje kartki dlatego tym bardziej zasługują na skrapki.

wtorek, 10 stycznia 2017

Całoroczna zabawa karteczkowa.

     Przypominam o całorocznej zabawie karteczkowej. Za tydzień, 17.1, dobiegną końca zapisy do styczniowej edycji zabawy.



W tym miesiącu chciałabym aby na Waszych kartkach znalazło się coś zaczynającego się na S (jak styczeń) albo coś nawiązującego do któregoś (mniej lub bardziej znanego) styczniowego święta. Jeśli któraś z Was zrobiła lub dopiero zrobi kartkę z okazji dnia babci, czy dziadka może ją zgłosić. Weźmiecie udział w mojej zabawie i sprawicie mi ogromną radość. A kartkę wykorzystacie i sprawicie przyjemność kolejnej osobie - babci/dziadkowi.



Oto przykładowe kartki, taka mała podpowiedz co może znaleźć się na nich.  

Ja kiedyś zrobiłam 2 kartki z szampanem. Szampan - jest na S i nawet kojarzy się ze styczniem. 
Na drugiej dodatkowo jest samochód - też na S.
Dodałam „18” i powstały kartki na osiemnastkę. Mogłabym je wykorzystać w tej zabawie, ale  i moja kartka i Wasze dzieła zaprezentuję ostatniego dnia każdego miesiąca lub na początku następnego. 


Szczegóły zabawy są opisane TUTAJ. Możecie skorzystać z przekierowania na pasku bocznym. Po lewej znajdziecie banerek.

środa, 4 stycznia 2017

Wymianka wielkanocna na bogato.

     Na szczęście nie tylko ja uwielbiam wymianki dlatego na pewno znajdą się osóbki, które zechcą wziąć udział w wielkanocnej na bogato.



     Już teraz ją ogłaszam, bo skoro ma być na bogato to potrzeba więcej czasu na przygotowanie wypasionych prezentów.

Zapisy przyjmuję drogą mailową. 
Proszę przysyłać swoje namiary (imię, nazwisko, adres pocztowy i e-mailowy oraz adres bloga)
na mój e-mail: annagerszendorf@wp.pl
z dopiskiem (w miejscu „temat”) „wymianka wielkanocna”
do końca stycznia.

1 lutego losowanie par i ogłoszenie ich na blogu.
Tego dnia każda z uczestniczek otrzyma ode mnie maila z adresem osoby, dla której przygotuje podarunki.

W paczce powinno się znaleźć:
* Coś słodkiego,
* Kartka,
* No i super prezent/y.
Wszystko - własnoręcznie zrobione albo kupione.

Udział mogą wziąć osoby:
* prowadzące bloga, 
* które w 2016 roku zamieściły na nim kilka wpisów (nie 1, czy 2),
* i mieszkają na terenie Polski lub posiadają kogoś kto tu dla nich odbierze przesyłkę, paczkę. 

Wysyłka do wymiankowych drugich połówek - 1 kwietnia.

Chcę pokazać światu kreatywność, pomysłowość osób robiących kartki :-).

Proponuję zabawę karteczkową, 
która potrwa cały 2017 rok.

Co miesiąc będzie do wykonania kartka, ale nie trzeba brać udziału miesiąc w miesiąc, można raz zrobić kartkę, raz nie.
Już teraz będą znane tematy na poszczególne miesiące, bo w danym miesiącu chciałabym, żeby na kartce znalazło się coś co zaczyna się na tą samą literę co nazwa danego miesiąca: w styczniu coś na S, w lutym na L, w marcu na M, w kwietniu na K, itd. Albo może na kartce być coś co nawiązuję do święta (mniej lub bardziej znanego), które przypada w danym miesiącu. W lutym można np. zrobić kartkę walentynkową.



Będą 2 warianty zabawy:
1. dla osób, które chcą komuś wysłać swoją kartkę i w zamian dostać od innej uczestniczki,
2. dla osób, które chcą jedynie by ich kartka brała udział w zabawie i była zaprezentowana w blogosferze, ale pragną zostawić kartkę sobie by wykorzystać ją do własnych celów.

Do 17 – tego każdego miesiąca będę przyjmować zgłoszenia.
Proszę je przysyłać na mój e-mail: annagerszendorf@wp.pl.
Tylko osoby, które spełnią ten warunek będą brać udział w zabawie.

Nick:
Blog:
Wysyłam kartkę: TAK/NIE
Adres pocztowy (jeśli wysyłasz kartkę):
Proszę dodać króciutki opis kartki (odnośnie Waszego skojarzenia z danym miesiącem, nawiązania - do jakiego święta)

17 – tego każdego miesiąca będę losować pary.
Każda z uczestniczek, która w terminie przyśle zgłoszenie wypełnione według powyższego wzoru i zechce wysłać swoją kartkę otrzyma ode mnie adres osoby, do której ja wyśle. 
Proszę tak robić, żeby kartka dotarła do adresatki przed końcem danego miesiąca i przysłać do mnie zdjęcie wykonanej przez siebie kartki, bym mogła zaprezentować Wasze prace, bo jak głosi tytuł tego wpisu celem zabawy jest pokazanie światu kreatywności, pomysłowości osób robiących kartki.  I przy okazji przybliżenie świąt występujących w naszym kalendarzu, zwłaszcza tych mniej znanych i dziwnych. 

Ostatniego dnia każdego miesiąca lub na początku następnego będę prezentować wszystkie kartki z danego miesiąca biorące udział w zabawie dlatego jeszcze raz PROSZĘ o przysyłanie ich na mój e-mail.
Ze względu na ochronę danych osobowych proszę nie podawać swojego adresu (e-mail, pocztowego - do wysyłki kartki) na moim blogu, w komentarzach! Jedynie przysłać na mój e-mail.

Podsumowując. Warunki konieczne:

Zgłoszenie swojego udziału według wzoru i w podanym wyżej terminie (do 17 – tego danego miesiąca)
oraz wykonanie kartki według wytycznych i przysłanie na mój e-mail jej zdjęcia do końca danego miesiąca!

czwartek, 22 grudnia 2016

Czym Bożeno sobie na to zasłużyłam?

     Ale byłam zaskoczona, gdy usłyszałam, że do naszych drzwi dobija się listonosz. On robi to bardzo specyficznie i wkurzająco. Jakbym była głucha, albo jakby się paliło. Tylko kociambry straszy. Zwracałam mu uwagę, a on na to, że może nie przynosić mi poleconych i przesyłek i zostawiać awizo. Niech tak robi, nie mam nic przeciwko, ale "przyjemniaczek" nadal przychodzi i oddaje do rąk własnych.
Mówię mu dzisiaj, że chyba się pomylił, bo niczego nie spodziewam się. On jakieś aluzje do naszych zakupów przez internet. Nic ostatnio nie kupowaliśmy w ten sposób, tylko tradycyjnie, w sklepach na miejscu.
Patrzę na nadawcę i robię wielgachne oczyska. Patrzę drugi raz - Bożena G. Jakim cudem skoro dopiero co dostałam 2 szkatułki dla mam? Zrobiła jeszcze trzecią, pomarańczową, czyli dla mojej rodzicielki, która uwielbia ten kolor.



W środku były przydasie.




Tym razem, przy okazji, obfociłam Ronję.

Nasze koteczki dostały wczoraj spersonalizowaną bombkę, z ich imionami.



Nad bombką ogon Tasi.
Nasze kociczki zawsze i wszędzie są gdzieś obok. 

Tak patrzę na dzieła zdolnych blogowych koleżanek i nie da się ukryć, że rozwijają się, próbują czegoś za co ja jakoś nie mogę się zabrać. Wciąż planuję podszkolenie się jeśli chodzi o dekupaż, papierową wiklinę. A teraz doszły kwiatki z foramiru. Też mam w planach porobienie takich jak na powyższych zdjęciach. 

Basia na swoim blogu pisze o wymiance, w której obie brałyśmy udział.
Wspomniała co dostała ode mnie. 
Czytam, czytam i własnym oczom nie wierzę. 
"W paczuszce było choineczka, filcowy aniołek.Te ozdoby jak się przyjrzycie były na klubowej wigilii".
Rzeczywiście!  A to przemiła niespodzianka!

wtorek, 20 grudnia 2016

Mamy będą miały miłą niespodziankę i bardzo ucieszą się.

     Był wpis o prezentach dla mam i go wcięło. Pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego.
No dobra muszę pisać od nowa. Był też mini konkursik, taki szybciutki, ale jego też "wsysło". Na szczęście komentarze ostały się :-). I jest dowód, że Natalia wygrała. Mamy dwie kotki: Tasię i Ronję i to Tasieńka zaraz leci, gdy tylko wyciągam aparat.

     Z miesiąc temu zachciało mi się wyjątkowych, ręcznie robionych prezentów dla mojej mamy i super teściowej. Pisałam o tym TUTAJ.
Obie, gdy są u nas, podziwiają to, co już kiedyś dostałam od zdolnych koleżanek z blogów - w ramach wymianek, wygrałam w candy. A że dekupaż i papierowa wiklina to nie moja bajka to Was poprosiłam o pomoc. Dwie zdolnioszki odpowiedziały na mój apel. Bardzo mnie to ucieszyło.

     Natalia z bloga: Zaczarowany Papier zrobiła 2 zestawy koszyczków, po 3 sztuki, różnej wielkości dla każdej z moich Mam. Dotarły wczoraj. Myślałam, że każda dostanie po jednym. Koszyczki są barwione kawą. Niestety na zdjęciach nie widać jakie są piękne i jak dokładnie wykonane.


3 koszyczki po lewej i 3 po prawej.
Sorry za jakość zdjęć, ale jest szaro, buro, ponuro, ciemno i w środku dnia musiałam włączyć lampę błyskową. A i ona nie bardzo pomogła. 



                            

                            

Konkursik:
Na fotkach widać to głowę, to ogon naszej kotki. 
Pytanie: Której? 
Nagroda za odpowiedz:


jedna z takich choineczek.

Druga nagroda - niespodzianka dla osoby, która zgadnie ile mamy kotów i wie jak mają na imiona.

Oto co Natalia przygotowała dla mnie:


                            

                           


W tym wyjątkowym, dzierganym opakowaniu były sprasowane herbatki. 


Od Bożeny G. prowadzącej bloga: Moje cudawianki Mamy dostaną po dużej szkatułce.






Obie są ładne, ale tą z motylami chętnie zostawiłabym sobie, bo uwielbiam motyle.

Mamy dostaną prezenty ode mnie i od mojego mężusia,
a dodatkową niespodzianką dla Nich będą powyżej prezentowane rzeczy.
Ale się ucieszą :-).
Dziękuję Kochanieńkie za pomoc!

Dla Natalii i Bożeny przygotowałam 2 paczuszki - prawie bliźniaczki tylko to bardziej bliźnięta dwujajowe. Obie otrzymały bazy do kartek, po świeczce i filcowej choince, bransoletkę, kartkę, słodkie, trochę przydaśków, dekupażowe serca.

To dostała Bożena:
(chciała głównie wycinanki z tektury i/lub przydasie)


a to Natalia:
(która nie miała nic przeciwko niespodziance)