Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

czwartek, 16 marca 2017

Co za widok...


Widzicie to co ja? Facet wycina za pomocą big shota.
To scena z filmu, mini serialu (na HBO): "Big Little Lies" 
- "Wielkie kłamstewka".

Panowie uważają, że zajęcia - jak to przedstawione powyżej - jest niemęskie. 
I dlatego omijają nasze maszynki. 
Tak myślę, bo niezwykle rzadko panowie robią np. kartki. 
W blogosferze blogi rękodzielnicze prowadzą prawie tylko panie.

Kiedyś, gdy jeszcze nie miałam swojej maszynki, kupowałam skrapki. Babka, u której raz je zamówiłam, ponoć miała chore dziecko i dlatego tak DŁUGO musiałam czekać na realizację mojego zamówienia. Powiedziała, że jej mąż nie umiałby jej wyręczyć, jeśli chodzi o wycięcie skrapków. Pomyślałam, że chyba musi to być trudne. Poszperałam w necie i na filmikach nie widziałam, żeby to przerastało czyjeś możliwości. Prościzna, łatwizna. Mam swoją maszynkę i nawet mój 6 - letni siostrzeniec bez trudu wycina skrapki. 
Z jednej strony faceci nie chcą obsługiwać big shotów (itp. urządzeń do rękodzieła), ale naprawiać to tak.
A z drugiej niektóre kobiety nie dopuszczają swoich mężów, partnerów do swych maszynek. 

Pozdrawiam panów, którzy nie ulegają stereotypom i zajmują się scrapbookingiem.

2 komentarze:

  1. He he:) Ale masz wprawne oczka, że takie coś wypatrzyłaś:)

    OdpowiedzUsuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!