Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

czwartek, 18 maja 2017

Sorry za opóźnienia, zaległości!

     Informacja dla tych, którzy czekają na coś ode mnie. W końcu wyrobiłam się i dotarłam na pocztę.  Wysłałam skrapki za udział w kwietniu w mojej zabawie karteczkowej, nagrodę za złapanie licznika i dla osoby, która zamieściła 150 - ty komentarz.  Osóbka 200 razy komentująca na tym blogu musi trochę poczekać, bo nagroda się tworzy.
     Znalazłam się w głupiej sytuacji. I przez to opóźnienia. W ostatniej chwili dowiedziałam się o imieninach... mojej siostrzeniczki. Jak to możliwe? A no tak, że moja siostrunia mieszka z teściową, dwoma szwagierkami, szwagrem. W sumie 10 osób, bo jedna szwagierka jest panną, a druga jest mężatką i mają dwójkę dzieci. Moja siostra ma męża i tez dwójkę dzieci. Mój szwagier ma jeszcze brata i siostrę, ale oni mieszkają w swoich domach, ze swoimi rodzinami. W tej samej wsi co matka i rodzeństwo, czyli prawie po sąsiedzku.
Tyle osób to i impreza za imprezą. Kto wtedy gotuje? Teściowa mojej siostry. Świetna z niej kucharka. Kobieta zbuntowała się  i kazała ograniczyć liczbę imprez. Każdy wyprawia albo imieniny, albo urodziny. Moja siostra chciała by jej córeczka miała imieniny w dogodnym terminie i w ostatniej chwili wymyśliła, że będzie to 18.5.  Domyślacie się co to oznacza.

Przepraszam, że trochę to trwało zanim nadrobiłam zaległości.

2 komentarze:

  1. Ale galimatias :) Dobrze, że u mnie obchodzi się jedynie urodziny i wszystko jest jasne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Imprezowa rodzinka he he U nas raczej skromnie się takie imprezy obchodzi, a wśród znajomych zazwyczaj kończy się wypadem na piwko;)

    OdpowiedzUsuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!