Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

piątek, 12 grudnia 2014

Człowiek wiecznie na coś czeka.

     Cały tydzien czekałam na kilka przesyłek. To głównie nagrody, które jakimś cudem wygrałam w zeszłym tygodniu.
Przyznam, że wolę dawać niż dostawać, ale uwielbiam miłe niespodzianki. Robię się niecierpliwa, gdy na coś czekam.
Jedna organizatorka rozdania chciała mój adres do wysyłki i od tego czasu milczy, druga nagroda miała być wysłana w poniedziałek 8.12 (personalizowana ksiega gości, o której wspominałam we wcześniejszym poście), ale też nagle kontakt się urwał. Trzecia to wiedziałam, że zostanie wysłana dopiero w środę lub w czwartek i ponoć wczoraj trafiła na pocztę. No i czekam na prezent w ramach wymiany gwiazdkowej. Moja wymiankowa druga połowa eesophie zapytała jaki lubię kolor. Ja na to, że niebieski. Ten kolor raczej chyba nie pasuje jej do świat Bożego Narodzenia. Odpisała, że chce zrobić ozdoby i że będą biało - niebieskie. Jak dla mnie super. Ja swój prezent wysłałam w poniedziałek. W środę dotarł do adresatki (Liliany). Jestem z siebie zadowolona, bo wyrobiłam się mimo, że jestem "pociągająca, smarkata", czyli podziębiona, a do tego zatoki mam zawalone i głowa mi pęka.




Wymyśliłam sobie motyw przewodni - filc. W tym roku coś mnie naszło i wszystkie ozdoby świąteczne albo są wykonane z filcu, albo mają z nim coś wspólnego. 
Lila dostała bizuterię (korale i bransoletkę), kartkę, bombkę, lampionik, kilka zawieszek oraz kawusię, gorącą czekoladę i coś do tego. 
Ona nie robi takich rzeczy jak ja, jest specjalistką od dziergania (serwetek, podkładek). Zdolniocha z niej. Z okazji święta upominku dostałam od niej próbki jej talentu.

1 komentarz:

  1. super prezent Mama nadzieję ze moja paczuszka bez przeszkód dotrze .Bo ostatnio mama pomieszała adresy jak pisała i jedna paczuszka miała zwrot

    OdpowiedzUsuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!