Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

poniedziałek, 9 lutego 2015

Prezenty.

     Pierwsze prezenty - wysłane w ramach wymianki walentynkowej na moim blogu - już docierają do nadawców. Moja wymiankowa druga połóweczka (Natalia F) dziś otrzymała prezent ode mnie.




Mam nadzieję, że Natalia była choć trochę zadowolona i że coś z tego przyda się Jej. 

Jeśli uczestniczki chcą pokazać innym co wysłały/dostały w ramach wymianki proszę o zdjęcia prezentów. 
Z przyjemnością je tu zamieszczę. 
annagerszendorf@wp.pl


Oto co Natalia wysłała do Bożeny:


Patrząc na to zdjęcie postanowiłam, że spróbuję coś stworzyć z papierowej wikliny
i że ze starej styropianowej bombki zrobię sobie wiosenne drzewko. 


Wszystkie uczestniczki wymianki walentynkowej dostały już prezenty? 

Uprzedzam, że jeśli do kogoś prezent nie dojdzie na czas (i zgłosi mi to) to ta osoba, która zawiodła, nie wywiązała się wyląduje na mojej czarnej liście. Listę wszyscy będą widzieć na dole bloga.
Ale to pierwsza wymianka, którą ogłosiłam, więc czarna lista pojawi się jeszcze nie teraz, następnym razem.


Taką kartkę otrzymałam. Nie w ramach wymianki. Nie od męża, czy od wielbiciela.
Niebieska nie czerwona albo różowa, bo ja uwielbiam kolor niesbieski.




Dzisiaj listonosz przyniósł mi prezent od  dekupagekinii.

Już kombinuję do czego wykorzystam wielkanocne serwetki. 
Babeczka z kubeczka to sprytny pomysł na szybki deser. Próbowałyście już?  

Na zdjęciu nie widać, że jedna serwetka jest w śliczniutkie biedronki.
Ta z samochodami bardzo przypadnie do gustu mojemu małemu siostrzeńcowi.
Misio na woreczku jest słodziutki.
Uwielbiam śliwki w czekoladzie.

I walentynkowe świece.

Świec jeszcze nie dekorowałam, a ktoś, kiedyś, gdzieś opisywał jak to się robi.
Są 2 sposoby - z użyciem: kleju (i warstwy ochronnej w jednym) do decoupage lub ciepłej łyżeczki.

Nikt nie zgłosił, że nie otrzymał prezentu na czas dlatego dodaję kolejne zdjęcia z wymianki.
Oto co szcześliwy zakątek przygotowała dla dekupagekinii.


     Tak sobie myślę, że ta wymianka była dla mnie inspirująca. Dała mi do myślenia. Patrzę na te prezenty na zdjęciach i  uświadamiam sobie ilu ciekawych technik jeszcze nie zgłębiłam, ile jeszcze przede mną nauki, prób, itp. Lista postanowień na ten rok ciut wydłużyła się. Na początek papierowa wiklina, decoupage.

WSZYSTKIM BARDZO DZIĘKUJĘ ZA UDZIAŁ W WYMIANCE!
Zapraszam do udziału w Wielkanocnej!

DZIĘKUJĘ dekupagekinii ZA PREZENTY! 




7 komentarzy:

  1. Ciekawe czy obdarowana myśli tak jak Ty Basiu. Mam nadzieję, że tak.
    Miało być różnorodnie. Coś dla ciała i coś dla ducha.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uważam, że super:) Bardzo mnie się wszystko podoba:) karteczka była pusta, więc ją wykorzystam dla mojej Walentynki:) za co bardzo dziękuje, bo sama tak pięknej bym nie poczyniła. Smakołyki pyszne, bo już próbowałam;) a do książki już dawno miałam jakiejś zajrzeć tylko nie miałam w domu i jakoś tak się składało, że było nie po drodze, a teraz... bardzo się ciesze i jeszcze raz dziękuję:) Lubie ten typ książek. Dekoracje oczywiście wykorzystam część w dziełach,a część w domu:) Mam nadzieję, że mojej wymiankowej parze prezent też się spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Natalia! Uff... Odzipnęłam :-) Cieszę się, że jesteś zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super prezenty:) Pewnie, że trzeba się twórczo rozwijać:) W papierowej wiklinie to mogę posłużyć pomocą:) w ramach moich możliwości oczywiście;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna wymianka :) tak przy okazji dziękuję za udział w moim candy :) zapraszam wkrótce po wyniki :) Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. Natalia F sorry, że odpisuję dopiero teraz, ale od kilku dni jestem pociągająca smarkata.
    Jestem samoukiem, ale miło wiedzieć, że w razie czego można skorzystać z pomocy, rad.

    OdpowiedzUsuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!