Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

czwartek, 2 czerwca 2016

Nic dodać nic ująć.

Strasznie spodobał mi się ten tekst:

"Jak kiedyś forum scrappassion tętniło życiem, a teraz świeci pustkami, tak teraz blogi, niegdyś pełne odwiedzających i komentarzy, przeżywają kryzys. I chociaż sama cierpię na wieczny brak czasu i rozumiem, że życie przyspiesza coraz bardziej, to szczerze mówiąc, wcale mi się to nie podoba. Blog to jakby mój dom, do którego zapraszając gości, poświęcam im czas, pokazując szczegóły prac, a dodatkowe opisy to jakby rozmowa. Na portalu społecznościowym człowiek czuje się trochę jak na targu, mnóstwo osób, co chwilę jakaś publikacja, fotka i kilka słów. Chociaż znajomych dużo, to większości ich postów nawet nie widzę, bo giną w tłumie.
Szybko, szybko, szybko..."

Przeczytałam go TUTAJ.
Autorka napisała to w związku z licznikiem odwiedzin. I przy okazji ogłosiła candy.


Miło, że Oliwiaen na dzień dobry wita gości takimi cukieraskami :-).


     Prowadzenie bloga przypomina mi czasy, gdy mieszkałam w wieżowcu. 2 – klatkowy, 11 pięter (z parterem 12), po 2 mieszkania na każdym, w sumie 48 rodzin. Mnóstwo ludzi, a jednak jednych znało się lepiej, innych mniej, niektórych widywało się, spotykało częściej, pozostałych rzadziej. Wiadomo – nie wszystkich lubiło się tak samo. To się pogadało, to nie było ochoty, nastroju, czy czasu. Tak w życiu bywa. Z blogiem jest identico. Kilkadziesiąt blogów odwiedzam, obserwuję, ale o jednych blogerkach wiem więcej, o innych mniej lub prawie nic. Z tymi mam kontakt, z tamtymi nie. 
Czasem komentuję, choć przyznaję, że rzadko to robię. Niektórzy odpowiedzą. Wywiązuje się coś w rodzaju rozmowy.
Zastanawiam się dlaczego niektóre blogi nagle znikają z blogosfery, albo z jakiego powodu od pewnego czasu nie pojawiają się nowe wpisy. W wieżowcu też martwiłam się o dawno niewidzianych sąsiadów (żyje? chory? wyjechała?). Tam było tak, że ludzie – jeśli chcieli unikać innych - wsiadali do windy, wysiadali na swoim piętrze, myk do domu i tyle ją/go widziałaś.
Buzia mi się uśmiecha, gdy czytam Wasze podziękowania za zorganizowanie candy, czy wymianki, gratulacje dla osoby, która wygrała. To przemiłe!

     Teraz, gdy pięknie i ciepło ludzie nie tracą czasu przed komputerami. Wolą świeże powietrze, spacery, wypady na łono natury, grilla. To widać na blogach. 

     Dziękuję, że odwiedzacie mojego bloga!
Dziękuję za komentarze!
Dziękuję za maile!
To wszystko jest dla mnie ważne!

4 komentarze:

  1. Aniu, świetne cytaty z blogów i o blogach przytoczyłaś. To wszystko co tu napisałaś, to święta prawda, wszyscy gdzieś zagonieni, nawet na komputer nie mają czasu spojrzeć , a co dopiero pisać posty, komentować i odpowiadać na komentarze. Mimo wszystko świat blogowy nadal żyje, może nieco wolniej, ale ciągle gdzieś coś się dzieje. Dajmy sobie czas na chwilę odpoczynku, niedługo wakacje, a po nich będzie już tylko lepiej.)
    Nie trać wiary w blogowy świat. Kto ma siłę i czas ten będzie pisał i komentował, aż mu się znudzi.
    Pozdrawiam cieplutko.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te słowa to szczera prawda. Ja wiem po sobie. Ciągle nie mam czasu. Siądę niby na chwilkę a tu już północ.W zimie dla mnie ten czas płynął jakoś wolniej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczera prawda, widzę to nawet po sobie (nie powinnam się przyznawać), ale w okresie letnim jest chroniczny brak czasu na wszystko. Blog leży, robótki też leżą bo doba jest po prostu za krótka, inaczej jest jesienią i zimą, wtedy można odetchnąć i nadrobić to co latem "leży" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, przez 4 lata mieszkałam w 10 piętrowym bloku plus parter, na każdym piętrze po 16 mieszkań... nie było szans nawet po twarzy spamiętać kto tu mieszka a kto nie....tylko z jednej naszej klatki (połowy piętra) znaliśmy lokatorów lepiej i staraliśmy ich odwiedzać... i nadal staramy się odwiedzać jak najczęściej przyjaciół, znajomych, rodzinę, kogo się da bo smsy, e-maile czy rozmowy telefoniczne to nie to samo. Ale nie da się ukryć że czas leci niesłychanie szybko !
    przesyłam pozdrowionka ;)

    OdpowiedzUsuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!