Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

czwartek, 16 czerwca 2016

Dziergane myszki dla mojej koteczki Tasi.

     Gdzieś widziałam dziergane myszki. Kółko złożone na pół. 


Marzą mi się  takie dla mojej koteczki Tasi.
Ma normalne, kocie, kupne zabawki, ale ona uwielbia dziergane, małe, lekkie rzeczy np. kwiatki.
Świetnie się nimi bawi. Podrzuca, poluje na nie, super czepiają się pazurków i można nosić w pyszczku jak zdobycz. 

Zrobi ktoś dla mnie takie?
Wypełnione lub nie, dziergane ewentualnie z materiału. Koniecznie z ogonkiem. Uszka mogą nie mieć. 

W zamian oferuję skrapki, koraliki, czy coś innego.


Oto pierwsza Tasinkowa mysz wykonana przez Natalię F.



BARDZO, BARDZO ZA NIĄ DZIEKUJĘ!!!
Już Natalię zabawiałam opowieściami o tym, że moja koteczka ma wyjątkowo silny instynkt łowiecki i trzeba go ukierunkować tzn. dostarczać jej zabawek, okazji do polowania, bo bez tego mogłoby być różnie, nieciekawie.
Nasze poprzednie koty lubiły polować, ale nie aż tak jak Tasia. 

Natalia podjęła się tego wyzwania i ponoć nawet mnie nie przeklina :-). Żartuję!
Nie przestraszyła się moich zachcianek odnośnie myszorków co do koloru, wielkości, braku wypełnienia. 
Ja to miewam pomysły i do tego zawracam ludziom głowę...
Ale strasznie się cieszę, że mój wyjątkowy kotek będzie mieć takie wyjątkowe zabawki.
I to wykonane specjalnie dla Tasieńki.

Polecam bloga Natalii!!!
Tworzy naprawdę piękne, ciekawe i super rzeczy!
Aktualnie można nabyć biżuterię Jej autorstwa.




Jak donosi Natalia:
"Na fotce jest jedna myszka, a już powstało ich znacznie więcej;) I to w różnych kolorach:)".
Taką informację otrzymałam w sobotę do południa.

9 komentarzy:

  1. Ja mogę spróbować takie wykonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to bardzo liczyłam na to, że to właśnie Ty odpowiesz na moją prośbę :-). Nawet chciałam do Ciebie napisać w tej sprawie, ale a nóż byś uznała, że ześwirowałam... Z przyjemnością obdaruję Cię czym tylko chcesz. U Ciebie ani rzeczy do robienia biżu, ani skrapki na pewno się nie zmarnują.

      Usuń
    2. he he to mogłaś od razu napisać:)Podeślij mi na maila kilka szczegółów:)

      Usuń
  2. Cudne, z chęcią bym pomogła, ale to zupełnie nie moja działka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne! Moja kicia też by chętnie się takimi bawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę i dla Ciebie kilka takich myszek zrobi:)

      Usuń
  4. O widze, ze masz juz chetna :) Ale, jakby co to tez moge :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to nie problem to adoptuję jeszcze kilka myszek, bo rozmawiałam o nich z kociarzami i też by takie chcieli dla swoich sierściuszków.

      Usuń
  5. Na fotce jest jedna myszka, a już powstało ich znacznie więcej;) I to w różnych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!