Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

czwartek, 18 sierpnia 2016

Daję nieźle popalić maszynce i wykrojnikom.

     Co myślę o zawieszeniu prowadzenia bloga albo o usunięciu go to dzieje się coś przez co zmieniam zdanie. A to czekam na zakończenie candy, a to jakaś wymianka, albo któraś miła blogowa koleżanka zaskoczy mnie prezentem i głupio tak nagle zniknąć. Jeszcze by ktoś pomyślał, że migam się, np. nie chcę się z czegoś wywiązać. Ja taka nie jestem. I nie palę za sobą mostów, bo kto wie co los przyniesie.
Poczekam na złapanie licznika (33 333) i wtedy zobaczę co dalej.
Ostatnio robiłam porządki w blogosferze i 2 moje blogi (jeden o miejscach godnych polecenia, czyli fotorelacje z naszych wojaży i drugi o moich poszukiwaniach genealogicznych) przeszły do przeszłości. Teraz chyba już pora na tego bloga.

Na razie nic tylko katuję maszynkę i wykrojniki tyle osób chce skrapki. Ostatnio nacięłam ze 160 kwiatków i trochę napisów i to wszystko dla jednej osoby.



Przy okazji wycinam też coś dla siebie. I powstają zakładki, kartki, notesiki.
Polubiłam taki mini scrapbooking, bo można pozbyć się resztek.






6 kółek. Ich brzegi zagięłam do środka za pomocą kwadratu wyciętego z tekturki. 
Efekt całkiem, całkiem.
Tylko użyłam zbyt cienkiego papieru.
No cóż człowiek uczy się na błędach.

Przód notesika

środek
i tył.


Aktualnie najbardziej lubię moje kocie wykrojniki. 
Jestem miłośniczką tych fascynujących stworzeń. 
Wcześniej uwielbiałam te wycinające serwetki.

Dla urozmaicenia coś większego - zeszyt w... koty :-).

Z przodu
i po odwróceniu.
Strasznie podoba mi sie połączenie fioletu z żółtym.


A oto mój (obecnie) ulubiony kot.
Nasza roczna koteczka Tasia.
Leżakuje i odpoczywa po zabawie.
Uwaliła się na desce do prasowania.



Ona to miewa pomysły.
Zamiast oglądać telewizję wolę na nią patrzeć.
Z Tasieńką nie sposób się nudzić.

10 komentarzy:

  1. I piękne powstały drobiazgi - kartki, zakładki, super pomysłowe zastosowanie wykrojników:) pozdrawiam ciepło! ps nie zawieszaj bloga, bo szkoda by było :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu cuda wyczarowałaś ze swoich scrapków:)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne prace a kotka oo jaka już duża

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porosła ta nasza Tasieńka Basiu porosła. Na szczęście wzdłuż nie wszerz. Jest długa i chuda. Z pół metra ma, gdy w nocy kładzie się obok mnie. Gorzej jeśli zachce się jej spać w poprzek wyrka. Na mojej połowie łóżka (drugą zajmuje mężuś) zaczyna brakować dla mnie miejsca. A jej wygodnie i rozkosznie mruczy.

      Usuń
  4. Rewelacyjne są te Twoje prace. Kiciunia cudna, strasznie kocham koty. Mój Maks ostatnio wlazł do reklamówki zawieszonej na klamce u drzwi. Nieźle wystraszył mojego męża, gdy chciał iść na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też bym się wystraszyła. Stan przedzawałowy murowany, albo i nawet zawał.

      Usuń
    2. ha normalnie jak moja młodsza kotka :)) też uwielbia worki, reklamówki ;))

      Usuń
  5. Pszczółka z Ciebie :)
    A notes powiem ci prima sort- w pierwszej chwili myślałam, że to czekoladownik :)
    bardzo ciekawie wyglądają te kółka zagięte do środka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że zwijasz bloga, ja dopiero niedawno zaczęłam :), ale gdybyś kiedyś cokolwiek potrzebowała mów śmiało, masz @ , niestety fb nie posiadam.

      Usuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!