Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

wtorek, 7 marca 2017

Quillingowe jajo.

     Bardzo, bardzo, bardzo pozdrawiam miłośniczki "Wspaniałego stulecia"!!! 
Oglądam ten serial, bo po pierwsze interesuję się historią. Teraz czytam i więcej wiem o imperium osmańskim, życiu sułtanów, ich żon, nałożnic, dzieci. Po drugie nie mogę oderwać oczu od ubrań, specjalnie szytych na potrzeby tej produkcji i od przecudnej biżuterii. Te suknie... Zapierają dech. Naszyjniki, kolczyki - majstersztyk i kawał dobrej roboty.

Wczoraj, podczas filmu powstało takie oto jajo:







Do ozdobienia użyłam quillingowych motyli.




Wczoraj powiedziałam mężusiowi, że goliłam jajeczka. 
Ale miał minę... Wielkie oczyska, karpik. Wiedziałam, że będzie bardzo zaskoczony, w szoku. 
Chodziło o to, że te sznurkowe jajka trzeba potraktować golarką do ubrań.

10 komentarzy:

  1. Dzięki motylka jajeczka są bardzo wiosenne:) Super:D
    Aleś nastraszyła Mężusia he he

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motylki znowu różowe, ale tutaj ten kolor pasuje. Ja tak jak i Ty nie lubię różowego.

      Usuń
    2. Ale w tym przypadku ten różowy, aż tak nie gryzie w oczy:)

      Usuń
  2. Świetne motylki, podejrzę się i nauczę podobne.Takich ślicznych to długo nie będę umiała zrobić ;-( a może nie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwięcej problemów przysparza wycięcie pasków równej szerokości dlatego najlepiej kupić gotowe.

      Usuń
  3. Fajniutkie :) Takie ozdoby wymagają dużo czasu, więc tym bardziej podziwiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje ozdoby to pikuś w porównaniu z tym, co Ty tworzysz. Origami modułowe to dopiero jest czasochłonne, ale patrząc na efekty na pewno warto poświecić czas.

      Usuń
  4. Rewelacyjne jajka! Piękne są! A to z goleniem jajeczek super - może też takie zrobię i to samo powiem mężowi! Jego mina będzie bezcenna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tekście tekście o goleniu jajeczek mąż powiedział: "Ciebie zostawić samą w domu...", a potem było nam strasznie wesoło.
      Dobrze, że mamy dwie kocice, a nie kocura, bo by mężuś pomyślał, że biedaka dopadłam i to jemu ogoliłam.

      Usuń
  5. Świetne i oryginalne pisanki , a kartki rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!