Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

środa, 22 marca 2017

To chyba ostatni post ze sznurkowymi jajkami.

Większość moich sznurkowych jajek już prezentowałam, ale wczoraj dokupiłam kilka rzeczy i niektóre jajka dopracowałam, a 3 nowe powstały podczas "wspaniałego stulecia" (jedno już wcześniej, do połowy było opatulone sznurkiem, ale musiało poczekań na dokończenie, bo sznurek się skończył; wczoraj nabyłam nowy i zabawa trwa).
W pasmanterii mieli fajne kwiatki i motylki oraz biedronki z metra.


Najnowsze to 2 jajka z motylami, a także  ta przeplatanka: kurczak, kwiatek, kurczak...

  


Na powyższym zdjęciu te fioletowe motylki wyglądają jak nietoperze :-).

 



Strasznie podoba mi się ta taśma z pięknymi, kolorowymi motylami

    

  

Jajka prezentuję na nakrętkach. Proszę to przemilczeć.

6 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z nakrętkami. Potrzebne są te większe, okręć je sznurkiem lub obklej taśmą i podstawka jak ta lala.
    Nie mogłam przemilczeć sprawy podstawek, sprowokowałaś mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żartowałam z tą prośbą by przemilczeć temat nakrętek.
      Dobrze, że skomentowałaś, bo podsunęłaś mi bardzo dobry i ciekawy pomysł. Dzięki!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Super się je robi. Smaruję klejem (magicznym) styropianowe jajko, nawijam sznurek i dekoruję tym, co wpadnie mi w ręce, tym co mam (kwiatki, samoprzylepne perełki, kokardki, różności kupione w pasmanterii, itp.) i gotowe.
      Jak nabije się jajko na patyczek do szaszłyków to tylko się nim obraca, a sznurek sam się nawija na jajko.
      Polecam taką zabawę tylko uprzedzam, że to strasznie wciąga!

      Usuń
  3. Kolejna porcja super pisanek :) a ta ostatnia jest chyba najpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta ostatnia, w motyle to też mój numer 1. I to jajko quillingowe jest dla mnie wyjątkowe.

      Usuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!