Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

piątek, 12 maja 2017

To odpowiedz na komentarze pod poprzednim postem :-).

     Przyznam się Wam, że raz, no może i dwa razy miałam wątpliwości co do kontynuowania zabawy karteczkowej. Jest kilka zabaw tego typu i w pewnym momencie pomyślałam, że  chyba o jedną (może o moją) za dużo. Bo ile można tworzyć karek, miesiąc w miesiąc? To wymaga czasu, przydaśków, pomysłów.
Nie ukrywam, że cieszy mnie, i to bardzo, każda zgłoszona kartka.
Dzięki tej zabawie mamy okazje się poznać, zobaczyć co i jak tworzą inne blogerki. Dla mnie to bardzo inspirujące. Zanim zaczęłam prowadzić bloga nie miałam pojęcia o scrapbookingu. Odwiedzając Wasze blogi dużo się dowiedziałam, nauczyłam, poznałam wiele (kiedyś dla mnie nowych, obcych) technik, przydaśków. Kiedyś kupowałam oklepane kartki. Potem – nie wiem kiedy i dlaczego, co było impulsem, że stworzyłam swoją własną. Może miałam dosyć tych dostępnych w sklepach, masówki? Te będące w sprzedaży (nie mam na myśli rękodzieła) są na jedno kopyto, mało oryginalne. 

     Gdy mam pomysł muszę go jak najszybciej zrealizować. Jeśli tego nie zrobię mam wrażenie, że coś mnie męczy, nie daje mi spokoju. Tak też było z moją zabawą karteczkową. Miałam jej koncepcję i po prostu musiałam  ogłosić taką zabawę.

     Nie ma 2 identycznych kartek, a do tego są przeróżne, bardzo urozmaicone. To sprawia, że są tak wyjątkowe, niebanalne, niepowtarzalne.  Jedne zdolnioszki użyją gotowych kwiatków, inne zrobią je same. Ktoś wykorzysta wyhaftowany obrazek, czy własnoręcznie pokolorowany, media, skrapki, tekturki, pergamin, maski, stemple, mapkę. I właśnie przez to chcę zamieszczać Wasze kartki zgłoszone w ramach mojej zabawy karteczkowej, aby prezentować : łączenie przeróżnych przydaśków, pomysłowość, kreatywność, zdolność stworzenia czegoś z niczego, albo z tego co akurat mamy pod ręką. Jedne kartki są mniej czasochłonne, pracochłonne, inne bardziej, ale wszystkie są ciekawe, wyjątkowe, tworzone z pasją.

     Wiem, że moja zabawa ma sens. Doszłam do takiego wniosku dzięki uczestniczkom, komentarzom pod wpisami, w których prezentuję Wasze kartki. Dziękuję!!!

     Jeszcze tylko jedno. Mam wrażenie, że żyję w bardzo ciekawym, nietypowym, niektórym (statystycznemu Kowalskiemu) obcym świecie scrapbookingu. Uwielbiam ten mój "tajemniczy ogród", ale lubię czasem kogoś do niego zaprosić.  Wasze kartki są takim zaproszeniem. Dzięki nim więcej osób może zacząć "kręcić" tworzenie kartek (i nie tylko). 

4 komentarze:

  1. Nie biorę udziału w twojej zabawie (ile można, na wszystkie nie starcza czasu), ale ją śledzę.
    Pięknie napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzasz to, co napisałam. Za dużo tych zabaw i z różnych powodów nie sposób brać udział we wszystkich. Trzeba wybierać albo ta zabawa, albo ta. Wiele osób wybrało inne, wcześniej ogłoszone i moją obserwują. Nie samym kartkowaniem człowiek żyje.
      Jak zwykle (i tu i powyżej) napisałam to, co w danej chwili pomyślałam.

      Usuń
  2. Faktycznie sporo tych zabaw, ale ja dzięki ni zaczęłam kartkować:) Twoja zabawa różni się wytycznymi od innych dlatego chętnie biorę w niej udział i zawsze staram się chwilę znaleźć na zrobienie kartki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak przed sylwestrem miałam "pomysła" i naszła mnie ochota na tą moją zabawę karteczkową. Żeby nie mieć ataku kurwicy z powodu tych głupich, wkurzających fajerwerków 31.12 obmyślałam jej zasady. Zastanawiałam się czy komuś przypadnie do gustu. No, ale skoro pojawił się pomysł to musiałam go zrealizować.

      Usuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!