Tworzenie to moja pasja

Tworzenie to moja pasja

piątek, 4 sierpnia 2017

Z Chin towary dostaję w lepszym stanie.

     Miałam sobie odpuścić blogowanie i do końca sierpnia nie zamieszczać postów, no ale muszę, po prostu muszę o tym napisać i wyrzucić to z siebie.

     Wczoraj dostałam 2 przesyłki z 2 różnych sklepów internetowych. Nie z Ali!
Otwieram pierwszą - radość na widok mat magnetycznych do przechowywania wykrojników. 

Przy drugiej już nie było mi do śmiechu. 


Towar otrzymałam w pudełku do pizzy. Teoretycznie nic nie powinno ucierpieć. 
Wykrojniki całe, ale pudełka eksplodujące pogniecione, pogięte.





Kupiłam 2 exploding boxy plus. 
Zachciało mi się zrobić mini album ze zdjęciami w pudełku eksplodującym. Na stronie sklepu, na zdjęciu wygląda tak:


A według kolejnej fotki powinnam otrzymać:


czyli więcej wkładów/warstw do przyklejenia zdjęć - po 3 do każdego, a nie po 2.


"Exploding box plus sprawdzi się doskonale jako album dla najbliższych
Składa się z czterech warstw, po sklejeniu i złożeniu ma wymiar 90x90x90mm"

Wysłałam fotki pudełka po pizzy, które wygląda jakby ktoś na nim usiadł, albo je nadepnął
oraz tego co w nim ucierało do prowadzącej sklep internetowy.
Zadzwoniła do kuriera (dpd). Ten do mnie wrócił i spisaliśmy protokół szkody.  
Dowody miałam spakować, bo a nóż po nie wróci.
Kasa wydana, pudełko do wyrzucenia (no chyba, że kurier zabierze),
a miałam w sobotę świetnie się bawić: składać, oklejać, dekorować i wklejać fotki...

Z Chin towary dostaję w lepszym stanie.
I nie płacę za wysyłkę i kuriera.

Jestem chora i zamiast spokojnie zdrowieć musiałam użerać się z kurierem.
"Najlepsze" jest to, że pewnie niepotrzebnie traciłam czas,
 bo i tak nic z tego nie wyniknie.
Kogo obchodzą moje podcienione, bezużyteczne pudełka...
Na pewno nie kuriera, czy firmę kurierską dpd.
Jak o tym pomyślę zaraz mam jeszcze gorsze ataki kaszlu.

10 komentarzy:

  1. Ojej Aniu masakrycznie spakowane...
    Może sama spróbuj wyciąć poszczególne elementy na wzór tego co masz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Lepiej na tym wyjdę jeśli sama będę sobie wycinać.
      Chciałam pierwszy raz zrobić pudełko eksplodujące w formie albumiku i tylko ciśnienie mi skoczyło. O atakach kaszlu już nie mówiąc.

      Usuń
    2. Ja nigdy takiego albumu nie robiłam. Jestem ciekawa efektu:) Mam nadzieję, że jak emocje opadną, to skusisz się na zrobienie go samodzielnie:)
      Duuuużo zdrówka życzę Kochana:)

      Usuń
  2. To prawdziwa masakra, ale sama otrzymałam wiele razy paczki tak zniszczone, że zawartość też była uszkodzona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za co poczta, kurierzy biorą kasę?
      Powinni bardziej dbać o przesyłki i brać za nie odpowiedzialność. A oni wręczają człowiekowi takie coś i mają to w dupie, że towar ucierpiał.

      Usuń
  3. No tak! Ciekawe co dzieje się z paczką podczas drogi do odbiorcy, że przychodzi w takim stanie? Dopiero co odwiedzałam blog Tiny i też pokazała uszkodzoną paczkę.
    Ja miałam dwa razy nieprzyjemne zdarzenie właśnie z kurierami - raz żarówki do samochodu przyszły pobite (uczciwy właściciel sklepu przysłał nowe). Drugi raz zamówiłam stół do ogrodu. Przyszedł popękany, a ja nie zauważyłam tego przy odbiorze paczki - reklamacji nie uwzględniono - ani kurier, ani sklep:(
    Teraz postanowiłam zaglądać do paczki przy kurierze, jeśli będzie uszkodzone choć trochę opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie było OK. Nie chciałam zaglądać do środka przy kurierze, bo smarkam i ledwo mówię, a do tego tego dnia wyglądałam okropnie. Niestety i tak musiałam jakoś przeżyć jego wizytę.

      Usuń
    2. Opakowanie z zewnątrz, bo wewnątrz to jakaś masakra.

      Usuń
  4. Też mi się zdarzało otrzymać uszkodzone przesyłki, na szczęście chyba zawsze tylko opakowanie ucierpiało. Zauważyłam jednak, że w moim przypadku zazwyczaj ma to miejsce, gdy przesyłką zajmuje się firma kurierska. Poczta chyba trochę bardziej dba o mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku też zazwyczaj nawala firma kurierska. Opakowania nie są w złym stanie, niestety gorzej z tym co w środku.

      Usuń

Wielkie dzięki za odwiedziny i komentarze! Pozdrawiam Ania (AnGer)! Miłego dnia!